Szekspiropedia

Burza

Fabuła i geneza utworu

Szekspir pisząc tę najkrótszą sztukę, a zarazem jedną z nielicznych komedii, opierał się najprawdopodobniej na ,,The Decades of the New Worlde Or West India’’ (1555) oraz ,,Naufragium’’ Erazma z Rotterdamu. Trudno również jednoznacznie określić gatunek ,,Burzy” ze względu na różne wydźwięki niektórych jej fragmentów. Jest zatem rozpatrywana również w kategoriach tragikomedii, czy romansu.

Utwór zaczyna się od scen na morzu. Na statku znajdują się król Neapolu- Alonso, jego brat- Sebastian, syn Alonsa- Ferdynand, przyjaciel króla Neapolu- Gonzalo oraz Antonio- aktualny, acz nieprawy władca Mediolanu. Znajdują się oni niedaleko wyspy, na której mieszkają Prospero z córką Mirandą – rozbitkowie, których Antonio wygnał niesprawiedliwie z Mediolanu. Udało im się jednak przeżyć i wraz z pomocą Kalibana- syna wiedźmy rządzącej wyspą, oraz Ariela- ducha uwolnionego spod władzy czarownicy dzięki magii Prospera, zadomowili się i zostali tam na stałe. W dniu przepłynięcia obok znaczącego statku, zaczynają dziać się niespotykane rzeczy. Główny bohater za pomocą swej magii sprowadza na wyspę młodego Ferdynanda, który bez opamiętania zakochuje się w dopiero co uświadomionej o swej przykrej przeszłości Mirandzie. Prospero jest bardzo zadowolony z obrotu sprawy, lecz nie daje po sobie tego poznać. Wysyła ducha Ariela na dalsze zwiady statku i kierowanie niektórymi ruchami swoich dawnych przyjaciół (np. jako głos w oddali, czy mara nadciągająca tusz przed zamachem Sebastiana na swojego brata). Ariel dobrze wypełnia swą służbę, ponieważ nieustannie obiecywana mu jest wizja szybkiego zwolnienia z obowiązków. Tym chętniej sprowadza na wyspę kolejnych gości, Trynkula i Stefana. Są oni towarzyszami podróży osób na statku i oszołomieni dostaniem się na wyspę, częstują Kalibana, noszącego codziennie drewno dla pana i Mirandy, alkoholem. Uderza on potworowi tak mocno do głowy, iż błaga o możliwość służenia od teraz ‘’bogowi’’ Stefanowi i przedstawia mu swój plan zamachu na Prospera. Jednak ten wraz ze swą służącą driadą i Ferdynandem przeglądają szybko jego pomysł i zastraszają nikczemną trójkę. Po tym zdarzeniu syn króla Neapolu udowadnia przed hamadriadami przebranymi za boginie, swoją czystość i lojalność w zamiarach wobec Mirandy. Tym samym zaskarbia sobie przychylność jej ojca, który już wszystkiego pewien, sprowadza na ląd resztę grupy. Antonio przyznaje się do swoich win, przeprasza brata i oddaje mu oficjalnie na powrót ziemie. Alonso nie poskramia euforii na widok swego syna, ponieważ myślał, że ten zginął. Gdy wszystko wraca na swoje miejsce, szczęśliwi przyjaciele, bracia, zakochani młodzi i załoga idą świętować dobry obrót sprawy i niedalekie zaślubiny. Przed pieśnią pożegnalną, Prospero po tysiąckroć dziękuje Arielowi i pozwala mu na odejście.



Wybrane adaptacje i recenzje

Filmy

,,Burza” w reżyserii Julie Taymor z roku 2010. Tragikomiczna ekranizacja tragikomicznego dramatu. Taymor przeniosła świat szekspirowskiej magii, baśni i legend do nagrań i stworzyła fantasy z elementami filmu kostiumowego, co nadaje jej interpretacji niepowtarzalnego wydźwięku. Wplata również pierwiastek feministyczny, zmieniając płeć głównej postaci – z Prospera na księżną Prosperę. ,,Julie Taymor zrobiła (…), co mogła: będąc wierną szekspirowskiemu językowi zebrała znakomitych aktorów, wybrała odpowiednią naturalną scenografię, sięgnęła po wysmakowane efekty specjalne i dokonała niezbędnych reżyserskich cięć, (…)Czy przedsięwzięcie się udało i powstał obraz atrakcyjny dla szarego widza? Hmm... Myślę, że jednak nie do końca. Film jest dość trudny w odbiorze, ujęcia i sceny sprawiają wrażenie łączonych na siłę, bez polotu i czasem nielogicznie, a sama akcja może nużyć swoją pozorną koturnowością i sztucznością”.

Spektakle

,,Burza Williama Szekspira” Teatru Narodowego w Warszawie (reż. Paweł Miśkiewicz) to adaptacja, polegająca na mocnym oddziaływaniu psychologicznym na odbiorcę. Przerysowane, wręcz dziecięce stroje oddające co do szczegółu zawód, bądź charakterystyczne cechy danej roli mocno kontrastują z patetyczną mową i zagadkowymi frazami. Jest to jedna z niewielu komedii szekspirowskich, a jednak wprowadza w stan refleksji i niepokoju. ,,Dziwna ta „Burza”, niewątpliwie bardzo autorska, oparta na jednej z ostatnich sztuk Williama Szekspira, uznawanej za esencję twórczości najwybitniejszego dramaturga literatury światowej. Podatny na rozmaite adaptacje utwór na zawsze pozostanie zagadkowy, nasycony mnogością problemów natury psychologicznej, społecznej i innych, które doskonale można uwspółcześnić. Mimo to reżyser nie poprzestaje na dialogach i monologach rodem z dramatu. (…)Bohaterowie są w większości niejednoznaczni, rozmyci, częściowo pozbawieni charakterów. Czy to próba nadania dramatowi wielości znaczeń? Jakich? Trudno to dostrzec’’.